Producenci i hodowcy drobiu obawiają się nowelizacji ustawy paszowej

Wrzesień 6 2017 10:20AM

Tegoroczne zbiory pszenicy i soi były udane, dobrze zapowiadają się również zbiory kukurydzy. Dlatego producenci mięsa drobiowego i hodowcy spodziewają się stabilizacji cen pasz. Rewolucja może nadejść z początkiem 2019 roku, kiedy w życie wejdzie nowelizacja ustawy paszowej, zakazująca stosowania karm z dodatkami modyfikowanymi genetycznie. Ponieważ soja bez GMO jest znacznie droższa, dla rolników będzie oznaczać to wzrost kosztów i konieczność ograniczenia produkcji. Konsumenci odczują z kolei wzrost cen mięsa drobiowego i jaj.

– Jest bardzo duże ryzyko i wiele obaw związanych z ustawą paszową, która ma wejść w życie z początkiem 2019 roku. Mimo że badania nad alternatywnymi surowcami białkowymi trwają już długo, ciągle nie jesteśmy w stanie utrzymać obecnego charakteru produkcji, szczególnie jeśli chodzi o drób. W tym segmencie mamy do czynienia z wysoko skoncentrowanymi, wysokobiałkowymi paszami. Utrzymanie produkcji drobiu na obecnym poziomie byłoby niemożliwe, gdybyśmy nie mogli importować surowców genetycznie modyfikowanych, przede wszystkim soi – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Grzegorz Torzyński, kierownik produktu ds. drobiu w De Heus.

Modyfikowana genetycznie soja to podstawowe źródło białka w produkcji karm dla drobiu. Polska importuje rocznie ok. 2 mln ton śruty sojowej, a prawie 60 proc. importowanej soi jest wykorzystywane właśnie do produkcji pasz dla drobiu.

Nowelizacja ustawy paszowej wprowadzi całkowity zakaz stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie zmodyfikowanych. Dla rolników może to oznaczać konieczność kupowania droższych pasz i wzrost kosztów produkcji (soja nie-GMO jest co najmniej kilkanaście procent droższa), natomiast dla konsumentów – wzrost cen żywności (mięsa drobiowego i jaj spożywczych). Dlatego moment wejścia w życie nowych przepisów jest systematycznie odraczany.

Grzegorz Torzyński ocenia, że skutkiem ustawy paszowej będzie ograniczenie produkcji drobiu. To z kolei odbije się na krajowym eksporcie. Obecnie Polska jest jednym z największych w UE producentów drobiu i jaj.

W ocenie rynkowych ekspertów nowe przepisy znacząco uderzą w polskich producentów, ale żywność z GMO i tak będzie na rynku, tyle że pochodząca z importu. Polska musi bowiem przestrzegać unijnej zasady swobodnego przepływu towarów.

GMO od dawna budzi duże emocje, ale wciąż nie ma jednoznacznych dowodów ani badań dotyczących wpływu modyfikowanej genetycznie żywności na zdrowie. Z drugiej strony coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na ekologię i wybiera produkty wolne od GMO. Dlatego niektórzy producenci sami stosują karmy bez modyfikowanych genetycznie dodatków, traktując to jako rynkowy wyróżnik.

– Pasze bez GMO pojawiają się w Polsce, ale nie jest to rozwijający się trend. Oczywiście są przetwórcy, którzy używają ich z powodów marketingowych, żeby konsumenci mogli odróżnić produkt wyprodukowany na paszach bez udziału surowców GMO. Może za granicą, u naszych zachodnich sąsiadów, jest to bardziej wyraźny trend – szczególnie w kontekście produkcji jaj konsumpcyjnych, ponieważ jest tam duży nacisk, żeby nioski były karmione produktami non GMO. Czy ma to uzasadnienie? Trudno na ten temat polemizować, ale taki jest trend rynkowy – mówi Grzegorz Torzyński.

Po wejściu w życie ustawy antypaszowej Polska będzie jednym z państw o najbardziej rygorystycznych przepisach dotyczących GMO w całej Europie. Z drugiej strony organizacje prozdrowotne, ekologiczne i część rolników od dawna apelują o przepisy zakazujące stosowania modyfikowanych genetycznie dodatków.

Obecnie na terenie UE dozwolony jest handel kukurydzą i soją GMO. Natomiast w Polsce od 2013 roku obowiązuje całkowity zakaz uprawy roślin modyfikowanych genetycznie, jednak przepisy zezwalają na import oraz handel żywnością i produktami zawierającymi GMO. Ministerstwo rolnictwa analizuje możliwość wprowadzenia przepisów, które umożliwią specjalne oznakowanie żywności wyprodukowanej bez dodatków modyfikowanych genetycznie.

Jak podkreśla Torzyński, ceny pasz dla drobiu kształtują się na poziomie 1200–1300 zł za tonę dla brojlerów i indyków. Dla niosek pasza jest tańsza, w granicach 1000 zł za tonę.

– Nie oczekujemy żadnej rewolucji cenowej. Jesteśmy po żniwach, wiemy już, ile pszenicy zostało zebrane i zbiór jest całkiem przyzwoity. Pszenicy paszowej będzie pod dostatkiem. Bardzo przyzwoicie zapowiadają się też zbiory kukurydzy. Dla drobiu bardzo ważny jest surowiec białkowy, którym jest soja, to głównie na niej bazujemy. Sprowadzamy ją głównie z Ameryki Południowej i USA. W Ameryce Południowej zbiory zakończyły się bardzo obficie i myślę, że jesteśmy w stanie uzyskać dobrą cenę, która pozostanie stabilna na przestrzeni całego roku. Gorzej może być w USA – tam zbiory mogą być trochę mniejsze, ale na razie trudno jeszcze o dokładne prognozy – ocenia kierownik produktu w De Heus.

Skomentuj Post

Dodaj własny komentarz

  • Najnowsze

    Zobacz najnowsze i najważniejsze artykuły:

  • Polacy wśród internautów najczęściej blokujących reklamy

    Na całym świecie ponad 200 mln internautów blokuje reklamy w przeglądarkach....

  • Ponad 7,5 mln polskich internautów blokuje reklamy

    Liczba polskich internatów blokujących reklamy szybko rośnie i przekracza już...

  • Dzieci spędzają średnio około 18 godzin tygodniowo w internecie

    Ponad połowa dzieci w wieku 10–15 lat ma urządzenia mobilne z dostępem do...

  • Większość internautów akceptuje mniej agresywne reklamy w sieci

    Reklama w internecie jest akceptowana przez większość odbiorców, o ile nie utrudnia...

  • Agencje PR nie są obecne w spółkach Skarbu Państwa

    Automatyzacja treści i schyłek mediów opiniotwórczych to jedne z ważniejszych...

  • Oklejanie samochodów sposobem na skuteczną reklamę Twojego biznesu

    Biznes rządzi się swoimi prawami i wymusza na biznesmenach kładzenie dużego nacisku...

  • Polecane przez The Business Times:
  • Polecane przez The Business Times:

Pomysł Na Biznes

Jeśli chcesz, żeby biznes nie krył przed Tobą tajemnic warto na tym forum wymieniać się poglądami.

Biznes Plan

Biznesplany różnych firm, przykładowy biznes plan, gotowy biznes plan.

Inwestowanie

Giełda Papierów Wartościowych, Forex, Fundusze Inwestycyjne, Złoto i Surowce.
Agencja Marketingowa
© Times Press sp. z o.o. 2014 | Version 3.0.01.2014
Registered in Poland Registered office: Piastowska 46 lok.1, Jelcz-Laskowice, 55-220




www.BusinessTimes.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zamieszczonych w serwisie,
ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie treści, które zawiera www.BusinessTimes.pl.